Ta strona używa plików Cookie. Korzystając z tej strony zgadzasz się na umieszczenie tych plików na twoim urządzeniu

Żelazo - z czym to się je ?

Żelazo - z czym to się je ?

Jak sądziszczy niedobór żelaza może być dla Ciebie groźny? Czy ten pierwiastek odgrywa ważną rolę?

Wyobraź sobie, że od poziomu żelaza zależy między innymi jaki masz poziom erytrocytów, jak pracuje Twoje serce, jak funkcjonuje Twoja gospodarka hormonalna i odporność oraz jak sprawne są Twoje mięśnie. Teraz już chyba jesteś pewny odpowiedzi na pytania? Postaramy się nieco przybliżyć Ci ten temat.

 

Ten pierwiastek chemiczny jest niezbędny do funkcjonowania praktycznie wszystkich organizmów żywych na Ziemi, począwszy od flory, poprzez faunę, na człowieku skończywszy. Dorosły, zdrowy człowiek powinien mieć w organizmie około 3-4g żelaza. Istotne jest to, iż człowiek nie umie wyprodukować go w organizmie – musi go dostarczyć z pożywienia. W ten sposób człowiek w dwóch formach – hemowej i niehemowej – dostarcza sobie żelaza, które później jest wchłaniane w jelicie cienkim. Stamtąd, po zajściu odpowiednich procesów, żelazo przeobraża się w nietoksyczne i rozpuszczalne związki, a w wyniku połączenia z białkiem – transferyną – jest transportowane do szpiku, śledziony oraz wątroby (tutaj jest go najwięcej) – dzięki temu w razie utraty większej ilości krwi magazynowane zapasy pozwalają na odbudowę poziomu hemoglobiny.

 

Z całego poziomu żelaza, jaki znajduje się w naszym organizmie, aż 70% wchodzi w skład hemoglobiny (znajdujące się w szpiku kostnym żelazo uczestniczy w jej produkcji), która bierze udział w transporcie tlenu do tkanek oraz dwutlenku węgla z tkanek do płuc. Około 10% znajduje się w enzymach i białkach, które biorą udział w przemianach metabolicznych. Żelazo wpływa między innymi na metabolizm cholesterolu, wspiera układ odpornościowy w walce z bakteriami i wirusami. Pełni też ważną rolę we wspieraniu prawidłowej pracy układu nerwowego – zachowaniu odpowiednich funkcji fizycznych i intelektualnych; wykazuje też działanie przeciwutleniające. Pozostałe 20% to żelazo zmagazynowane w wątrobie, gdzie sprzyja detoksykacji szkodliwych substancji; szpiku kostnym, śledzionie czy mięśniach. Dla prawidłowego funkcjonowania organizmu musi być zachowana równowaga pomiędzy zużyciem a dostarczaniem tego pierwiastka.

 

Niedobór żelaza może być spowodowany niską przyswajalnością mikroelementu z pożywienia lub zaburzeniem procesu wchłaniania. W praktyce jednak najczęściej z niedoborami można spotkać się u kobiet, które w wyniku menstruacji regularnie tracą wraz z krwią znaczące ilości żelaza.

Jak poznać czy cierpisz z powodu niedoboru żelaza?

Zwróć uwagę, czy w ostatnim czasie narzekasz na chroniczne zmęczenie i apatię, a do tego ciągle jesteś w złym nastroju. Do tego być może serce nieregularnie pracuje? Znaczącym objawem może być również obniżenie koncentracji i sprawności umysłowej. Możesz mieć większą podatność na infekcje i przeziębienia, ponadto częściej mogą przytrafiać ci się siniaki, krwawienia z nosa czy owrzodzenia w obrębie jamy ustnej. Obejrzyj się w lustrze – masz bladą skórę? Widzisz, że wypadają ci włosy? Czy paznokcie częściej się łamią? Wszystkie wymienione objawy mogą wskazywać na niedobór żelaza. Oczywiście niezbędne do potwierdzenia tego stanu jest wykonanie badań.

Jakie długotrwałe skutki niesie ze sobą niedobór żelaza?

- zmniejszenie tworzenia się erytrocytów, a w konsekwencji niedokrwistość;
- zmniejszenie tworzenia się leukocytów i upośledzenie odporności;

- zaburzenia transportu elektronów w procesach oddychania tkankowego;

- zmniejszona wydolność organizmu;
- zaburzenia termoregulacji i wystąpienia hipotermii;
- obniżenia metabolizmu poprzez spadek stężenia hormonów tarczycy.


Niedoborowi tego mikroelementu można zapobiegać poprzez dobrze zbilansowaną dietę. Żelazo można znaleźć niemal w każdych produktach spożywczych, lecz problem tkwi w tym, że organizm zdrowego człowieka może przyswoić jedynie średnio 10% zawartego w nich minerału. Z tego powodu warto wzbogacać posiłki produktami bogatymi w witaminę C, która wspomaga wchłanianie żelaza. Należy przy tym pamiętać, że znacznie lepiej wchłania się żelazo z produktów pochodzenia zwierzęcego, niż z produktów roślinnych. Dla porównania – z ryżu czy szpinaku organizm wchłonie około 1% mikroelementu, a z cielęciny już ok. 22%. Dobrym pomysłem wydaje się więc łączenie na talerzu produktów pochodzenia zwierzęcego – szczególnie czerwonego chudego mięsa, wątróbki, żółtek jaj - oraz surowych warzyw i owoców, które są znakomitym źródłem witaminy C. Do takiego posiłku nie dodawajmy już kawy czy herbaty, czyli źródeł taniny, która hamuje wchłanianie minerału – lepiej delektować się nimi między posiłkami, aby zminimalizować ich negatywne skutki. Również nadmiar kazeiny, w którą obfitują produkty mleczne, ma podobne działanie.

Możliwa jest również suplementacja żelaza, lecz warto podjąć ją dopiero po konsultacji i pod kontrolą lekarza – o ile w diecie ciężko o przedawkowanie żelaza, tak przy suplementacji prawdopodobieństwo jest dużo bardziej realne. Jest to o tyle istotne, że nadmierny poziom żelaza również niesie ze sobą szkody dla organizmu.